Artykuły

Artykuły

Artykuły - Jod


17 lipca 2018

Jod 

Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że wszystkie informację na temat jodu podane w tym artykule zostały zebrane z różnych źródeł i nie chciałbym wywoływać burzy wokół tego pierwiastka. Wnioski musicie wyciągnąć sami oraz zdecydować czy stosowanie wyższych dawek niż rekomendowane dawki przez WHO przyniosą większą korzyść. 

Jod jest pierwiastkiem wokół którego jest wiele kontrowersji dlatego są zwolennicy i przeciwnicy jego suplementacji, a otrzymanie go z pokarmu wymaga korzystania z pewnych produktów. W wielu źródłach zwraca się uwagę na ostrożne uzupełnianie podczas suplementacji, co wyjaśnię poniżej.
Przed wyciągnięciem jakichkolwiek wniosków na temat jodu, musimy poznać bardzo ważne szczegóły, aby uniknąć nieporozumień.

3…2…1.. ruszamy

>Rodzaje jodu

Bardzo ważną informacją bez której nie można by było zacząć analizy naszego pierwiastka to jego rodzaj. Pamiętajcie, że występują dwa rodzaje jodu: organiczny i nieorganiczny. 

 

>Który rodzaj zdrowszy?

Pewne źródła twierdzą, że bezpieczniejsza forma jodu znajduje się np. w płynie Lugola, gdzie znajdziemy jego nieorganiczną formę. Argumentem stosowania płynu Lugola jest skład w którym znajduje się jod oraz jodek potasu, składniki o bezpieczniejszej formie dla naszego zdrowia. 

Druga forma jodu czyli jod organiczny występuje w wodorostach (np. Kelp) rosnących w wodach, sięgając okolic np. Japonii, Irlandii czy USA. Wydawało by się, że jako forma organiczna będzie najzdrowsza, ale niestety prawda może być inna. Głównie rozchodzi się o brom, arsen i rtęć, które występują w wodorostach z powodu zanieczyszczenia wód. 
W sytuacji niedoboru jodu, powstaje luka w tarczycy, która zostaje wypełniona właśnie tymi substancjami wywołując 
problemy zdrowotne. 

>Norma 

Według WHO norma jodu wynosi 0,15mg-0,29mg, natomiast w Polsce norma ustalona jest na 0,15mg (osoba dorosła). Czy na całym świecie stosowane są dawki mieszczące się w tych zakresach? Oczywiście, że nie, ponieważ bardzo dobrym przykładem jest tutaj Japonia, gdzie podaż jodu wynosi nawet do 5 mg !

>Rola jodu

Zapoznajcie się w właściwościami jodu:

-produkcja hormonów tarczycy: T4 (tyroksyna) oraz T3 (trójjodotyronina) 

-wpływ na jajniki, jądra, żołądek, trzustkę, jelita

-wpływ na obniżenie C-reaktywnego białka (białka prozapalnego)

-powoduje spadek Interleukiny 6 (IL-6) – białka prozapalnego 

-zapobiega spadkowi stężenia IGF-1 i IGFBP-3 czyli insulinopodobnych hormonów, które utrzymują m.in. równowagę wapnia, magnezu i potasu oraz pobudzają tkankę chrzęstną i kolagen.

-zapobiegają problemom z progiem słyszalności u dzieci

-zapobiega upośledzeniu płodu przed np. kretynizmem 

Wyżej wymienione zalety utrzymania odpowiedniego poziomu jodu nie są wszystkimi. Za przykład można brać populację Japonii (spożycie waha się od 2mg do 5mg dziennie), która spożywa spore ilości jodu w postaci wodorostów i należy do najdłużej żyjącej populacji na świecie. Zachorowalność na raka piersi u kobiet i raka prostaty u mężczyzn jest dużo mniejsza niż w USA (3 krotnie niższe). 

>Dawki 

Jak już wcześniej wspomniałem ustalona w Polsce norma wynosi 0,15mg(150ug) dla dorosłej osoby, a dla dzieci 0,11mg przed 6 miesiącem i 0,13mg po 6 miesiącu. Jeśli chodzi 
o kobiety będące w ciąży to wartość powinna być ok. 0,22mg(220ug), kobiet karmiących 0,29mg (290ug). Zastanawiające jest dlaczego dawki w Europie są w granicy 0,6mg, w USA 1,1mg, a w Japonii 2,2mg… Rozbieżność jest duża dlatego na wstępie artykułu pisałem, że jest to temat 
kontrowersyjny.

Dlaczego Japończycy mogą, a my nie?

To pytanie nasuwa się od razu po przeczytaniu informacji na temat dawek jodu w Japonii, kiedy dawka spożywanego pierwiastka jest kilkadziesiąt razy większa niż u nas w Polsce. Należy wiedzieć, że Japończycy pomimo spożywania dużej ilości wodorostów i ryb, spożywają także większe ilości selenu. Pamiętać trzeba, że to właśnie wpływ selenu i jodu powoduje, że nasze TSH znajduje się w prawidłowych widełkach (normach). Ważną informacją jest także fakt, że 
w Japonii spożywa się gotowane wodorosty, które pod wpływem temperatury tracą pewną zawartość jodu. Ta informacja może dać do myślenia czy Japończycy mają duże dawki czy mega dawki jodu.

>Jodowanie soli 

Większość z Was słyszała o soli jodowanej. Czy jest to dobry sposób na uzupełnienie jodu? Okazuje się, że niestety sól jodowana może być powodem wywołania chorób tarczycy, gdyż sól taka zawiera jodan potasu (czasem jodek potasu-ten dobry) . Ciekawostką jest, że w USA zanim wprowadzono sól jodowaną, nie było chorób z grupy autoagresji (np. Hashimoto), a to zasługa płynu Lugola, który stosowany był na większość problemów zdrowotnych. Problemy z tarczycami zaczęły się, kiedy zaprzestano stosowania płynu Lugola, 
a zaczęto produkować sztuczne hormony np. Euthyrox (branża farmaceutyczna = ogromne pieniądze). 

>Zagrożenia ❗

W poprzednich artykułach podkreślałem( i będę dalej to robił), że przy każdej próbie poprawy swojego zdrowia należy wiedzieć czego i ile nam brakuje w naszym organizmie. Pamiętajcie, żeby nigdy nie stosować suplementacji i leczenia bez wcześniejszej diagnozy przez osobę wykwalifikowaną, tym bardziej, że w pewnych sytuacjach nadmiar pewnych substancji może spowodować poważne problemy. Uważajcie 
i bądźcie rozsądni w sprawie suplementacji jodu, gdyż jest to pierwiastek, który może wywołać poważne problemy z tarczycą oraz przyczynić się do wzrostu przeciwciał skierowanych w kierunku właśnie tarczycy. 

 

>Diagnostyka 

W dzisiejszych czasach diagnostyka jest tak rozwinięta, że można zbadać m.in. geny, enzymy oraz poziomy witamin 
i minerałów. W diagnostyce poziomu jodu jest trochę bardziej kręta droga. 

Mianowicie, mamy do wyboru sprawdzenie poziomu ze krwi, włosa lub moczu. Które badanie najlepsze? Niestety poziom pierwiastka jodu z naszej surowicy krwi jest badaniem nie wiarygodnym, a test z włosa też nie wypada najlepiej. Ostatecznie pozostaje nam wykonanie badania moczu. 
W czym problem? Wykonanie badania moczu, aby sprawdzić poziom jodu można podzielić na dwa sposoby. 

Pierwszy sposób to jednorazowe oddanie moczu i oddanie go do badania. Niestety wynik badania może nie odzwierciedlić prawdziwego poziomu w naszym organizmie, gdyż jod wydalany jest przez cały dzień, w każdym oddaniu moczu. 

Drugim sposobem jest oddanie zbiórki 24 godzinnego moczu. Proszę? Dobrze przeczytaliście. Najlepszym sposobem jest zebranie każdej ilości moczu z 24 godzin, a potem przebadanie ile jodu zostało wydalone. Pierwszym krokiem jest zbadanie pierwszej zbiórki moczu z 24 godzin bez łykania jodu, aby sprawdzić jaki poziom posiadamy. Następnie wykonuje się test obciążenia jodem i ponownie oddaje zbiórkę moczu 24 godzinnego, aby sprawdzić poziom. Dzięki takiemu podejściu jesteśmy zbadać poziom jodu oraz przewidzieć, kiedy nastąpi wysycenie organizmu, aby potem zmniejszyć dawkę. Teraz już wiecie, skąd ta ostrożność w suplementacji jodem. Sposób wymaga trochę potu no i …moczu. Jeśli zależy Wam na bezpieczeństwie to innej drogi nie widzę.

>Uzupełnienie 

Skąd bierze się niedobór jodu? Przede wszystkim z małej podaży w naszej polskiej diecie. Niestety w naszym kraju bytuje dieta niedoborowa, jeśli chodzi o pierwiastek jodu. Każdy kto chciałby to zmienić musi sięgać po produkty takie jak np. ryby, sery, orzechy, warzywa, owoce i wodorosty. Na pewno nie zalecałbym jedzenia codziennie ryb, bo dzisiejsze źródło pozostawia wiele do życzenia. Chyba nikt nie chciałby dokładać sobie kolejnych ilości metali ciężkich. Rozsądne będzie sięganie po ryby 2-3 razy w tygodniu, a dla lepszego bezpieczeństwa łykanie chlorelli, która ma zdolności detoksu metali z naszego ciała. Bardzo dobrym sposobem jest suplementacja płynem Lugola lub Jodoralem, ale należy podejść indywidualnie, aby ustalić dawkę bezpieczną (przykro, ale dawek nie podam). Wiele kontrowersji wokół stosowania jodu wzięła się z powodu suplementacji samego jodu, bez suplementowania w obecności selenu, magnezu, witamin 
z grupy B oraz witaminy C, co prowadziło do powstawania problemów zdrowotnych. 

Najlepszym źródłem będą produkty: wodorosty (niestety prawie nikt ich nie je), ryby, mleko, orzechy mięso (wieprzowina, wołowina). 

☝️Podsumowanie

Moim zdaniem wartość docelowa pierwiastka jodu jest ciężka do ocenienia. Dawka ustalona przez WHO czyli 0,15mg może być za niska, kiedy popatrzymy jakie wartości bytują w Japonii. Suplementacja jodem powinna mieć uzasadnienie 
w przeciwnym razie spowoduje powstanie przykrych dolegliwości lub pogorszy funkcjonowanie tarczycy. Temat jodu jest tematem kontrowersyjnym i na pewno do niego wrócę, ale żeby nie wydłużać artykułu skupiłem się na podstawowych informacjach, które powinniście znać, 
w szczególności zamiaru suplementowania i dbania o poziom jodu. Mam nadzieję, że w skrócie wyjaśniłem o co tak naprawdę chodzi i skąd wzięła się ostrożność wokół stosowania jodu.

Jod jest pierwiastkiem bardzo ważnym w naszym organizmie 
i powinniśmy dbać o odpowiedni poziom, a w szczególności wegetarianie oraz weganie, ponieważ to właśnie w rybach jest większa ilość jodu. 

Pamiętajcie, żeby sięgać porad osób, które mają kwalifikację, bo stosowanie jodu na własną rękę i to w ciemno, może spowodować zaburzenie pracy tarczycy oraz wywołać niepożądane dolegliwości. 

Jeśli chcecie poruszyć jakiś temat to piszcie.

Autor: Jakub Gruszecki